Rozwój mowy dziecka

Etapy rozwoju mowy dziecka
 
Prawidłowe kształtowanie się mowy dziecka zależy w dużym stopniu od warunków, jakie stwarza dziecku środowisko, najbliższe otoczenie. Szkodliwy wpływ na dziecko mają nierzadko błędy wychowawcze. L. Kaczmarek zwraca, więc uwagę na takie czynniki jak: poprawna wymowa otoczenia, systematyczne wizyty u lekarza, pobudzenie aktywności ruchowej dziecka, poprawna budowa narządów mownych, lateralizacja dziecka, reagowanie na aktywność werbalną dziecka, reagowanie na wszelkie nieprawidłowości w rozwoju mowy dziecka, wchodzenie w dialog z dzieckiem.
Mowa dziecka kształtuje się w ciągu kilku lat. Możliwość porozumiewania się stanowi podstawę do kształtowania innych ważnych w życiu umiejętności.
Poznajmy kolejno następujące po sobie etapy rozwoju mowy dziecka, a będzie nam łatwiej ocenić aktualnie osiągany poziom komunikacji dziecka, którego mowa rozwija się zbyt wolno lub nieharmonijnie.

 

I okres przygotowawczy, przypada na 3-9 miesiąc życia płodowego, kiedy ostatecznie wykształcają się narządy mowy i rozpoczyna się ich funkcjonowanie. Przy czym ważne są nie tylko narządy obwodowe (np.: język, wargi, podniebienie i in.), ale także struktury ośrodkowe (mózgu) uczestniczące poprzez odpowiednie procesy nerwowe w funkcjonowaniu narządów obwodowych.

 

II okres melodii, przypadający na 1 rok życia. Na tym etapie dziecko posługuje się w komunikacji:

  • krzykiem, płaczem,
  • okrzykami – jako apelami,
  • tworami onomatopeicznymi (naśladownictwo usłyszanych dźwięków).

W 2-3 miesiącu niemowlę zaczyna głużyć, tzn. wytwarzać przypadkowe dźwięki, najczęściej gardłowe i tylnojęzykowe, pojedyncze lub w połączeniu z samogłoską. Głużą zarówno dzieci zdrowe jak i głuche, gdyż głużenie nie jest naśladownictwem, a wytwarzaniem dźwięku. Jednak około 18 miesiąca głużenie dzieci głuchych ustaje. U dziecka zdrowego natomiast głużenie około 6 miesiąca przechodzi w gaworzenie, które jest powtarzaniem dźwięków wydawanych przez dziecko przypadkowo lub posłyszanych z otoczenia. W efekcie dziecko wymawia prawie wszystkie samogłoski i wiele spółgłosek oraz dźwięki nienależące do języka polskiego (wypowiadane sylaby nie mają żadnego znaczenia). Dopiero około 7-8 miesiąca dziecko zaczyna reagować na mowę, głównie na jej melodię. W ostatnich miesiącach 1 roku rozwija się rozumienie. Początkowo dotyczy ono kilku wyrazów, następnie obejmuje coraz większa część wypowiedzi, które docierają do dziecka. Z końcem 1 roku życia dziecka zaczyna wymawiać pierwsze wyrazy np.: na, da, mama.

 

III okres wyrazu, sygnału niepodzielnego, który trwa od 1 do 2 roku życia:

  • reprezentują one całą wypowiedź dziecka,
  • odnoszą się zawsze do szczytowego momentu danej sytuacji,
  • występują tu elementy prozodyczne – melodia i akcent, później rytm .

W pierwszych wyrazach występują samogłoski a, u, i. Wyrazy te nie są kojarzone z żadnym desygnatem, później wyraz „tata” może oznaczać każdego mężczyznę. W tym okresie dziecko powtarza za dorosłymi różne wyrazy. Jest to, więc imitacja usłyszanych dźwięków, a nie świadome używanie mowy. Zjawisko to nazywamy echolalią. Nabycie umiejętności wytwarzania wszystkich głosek trwa parę lat. Więcej pojedynczych wyrazów pojawia się około 14-15 miesiąca. Związane jest to z rozwojem spostrzegawczości, pamięci i uwagi, czyli rozwojem umysłowym oraz fizycznym (dziecko zaczyna chodzić). Z końcem 2 roku życia dziecko próbuje wypowiadać swoje doznania, słownik dziecka zawiera kilkadziesiąt wyrazów.

 

IV okres zdania – sygnału podzielnego, przypada na 2-3 rok życia:

  • wyłaniają się poszczególne kategorie gramatyczne,
  • wzbogaca się słownik,
  • ustala się system fonologiczny.

Pierwsze zdania dziecka są dwuwyrazowe, twierdzące. Jako następne pojawiają się proste zdania pytające i rozkazujące. W tym czasie dziecko przyswaja sobie najwięcej słów. Okres ten jest jak przełom w rozwoju dziecka, gdyż przyswaja ono sobie podstawy systemu leksykalnego, fonetycznego, morfologicznego języka, jakim mówi jego otoczenie. Następne lata,  to doskonalenie umiejętności językowych.

 

V okres swoistej mowy dziecięcej, trwa od 3 do 7 roku życia, (okres przedszkolny):

  • kształtowanie się przez analogię, kontaminację, przestawki różnorodnych tworów językowych, neologizmy językowe,
  • upodobnienie mowy dziecka do mowy ogólnej.

Dziecko trzyletnie potrafi porozumieć się z otoczeniem, choć mowa jego nie jest pozbawiona błędów, a jej rozwój jeszcze się nie zakończył. Niektóre, trudniejsze głoski zastępowane są jeszcze przez łatwiejsze, ale artykulacja zbliża się do prawidłowej.
W okresie tym dzieci tworzą wiele neologizmów językowych, które traktowane są jako nieudane naśladownictwo. W dalszym ciągu wzbogacany jest zasób słownictwa, rozwijana umiejętność budowania zdań złożonych. Następuje dalszy rozwój artykulacyjny. 3-latek powinien już wymawiać wszystkie samogłoski ustne i nosowe, chociaż w wymowie może jeszcze zamieniać a-o, e-a, i-y. Powinien również wypowiadać spółgłoski: p, b, m, f, w, ś, ź, ć, dź, ń, k, g, h, t, d, n, l, ł, j. W tym wieku pojawiają się głoski s, z, c, dz. Dużo głosek dziecko potrafi wypowiedzieć poprawnie w izolacji, jednak w mowie potocznej może je nadal zastępować głoskami łatwiejszymi. Najczęściej s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż są zastępowane przez zmiękczone odpowiedniki: ś, ź, ć, dź; r wymawiane jest jako l bądź j, zamiast f niekiedy występuje h.

 

Pomimo starań o rozwój mowy dziecka występują czasem pewne zaburzenia mowy, które mogą mieć różne przyczyny. W przypadku dziecka w normie intelektualnej, u którego wszystkie procesy funkcjonują prawidłowo, wystarczy fachowa, systematyczna współpraca z logopedą, aby usunąć zaburzenia mowy i wymowy.
W procesie kształtowania się mowy dziecka dużą rolę odgrywają rodzice, a zwłaszcza matka. Dziecko uczy się mowy od otoczenia, to znaczy od osób, z którymi najczęściej przebywa. Mowa jego wychowawców jest dla niego wzorem, który sobie przyswaja, a następnie usiłuje odtworzyć. Niekiedy sami rodzice przyczyniają się do powstawania opóźnienia w rozwoju mowy dziecka, czy nawet wady wymowy, a dzieje się tak wtedy, gdy mówią do niego w sposób pieszczotliwy, zniekształcając wyrazy. Mając taki wzór do naśladowania, tzw. sztuczny język, dziecko zaczyna wymawiać głoski i całe wyrazy nieprawidłowo.
Nie warto, więc chwalić dziecko za jego pieszczotliwą wymowę, gdyż później używa jej ono świadomie, chcąc sprawić rodzicom przyjemność i pozyskać kolejną pochwałę. Dbajmy, więc o to, by dziecko już od pierwszych tygodni życia miało właściwy i naturalny wzór wymowy. Do dziecka trzeba mówić dużo, możliwie powoli, wyraźnie, zdaniami krótkimi, a przede wszystkim o rzeczach dla niego ważnych i zrozumiałych.
Rozwój mowy dziecka można wspierać poprzez różne ćwiczenia – zabawy, codzienne czynności, które dodatkowo zbliżą obydwoje rodziców i dzieci poprzez wspólne spędzenie czasu. W poniższym artykule chciałam zwrócić uwagę na wspieranie rozwoju mowy dziecka przedszkolnego, pomijając okres ciąży i niemowlęcy.

 

Opracowała: mgr M. Bargiel