Pomoc dla Tobiasza

Tobiasz urodził się w grudniu 2007 roku, razem z rodzicami mieszka w Sandomierzu Chłopczyk kończąc 1 rok swojego życia zachorował na cukrzycę typu I. Nic nie wskazywało na to, aby Tobiaszek był chory, rozwijał się prawidłowo. 27.12.2008 roku, chłopiec poczuł się źle . Z objawami kwasicy trafił do Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach. Badania wykazały cukrzycę insulinozależną typu pierwszego. Cukrzyca typu I jest szczególnie trudna do leczenia u małych dzieci, u których wahania poziomu cukru są duże i może je wywołać na przykład płacz, stres, wysiłek fizyczny podczas zabawy.
Najlepszym sposobem na wyrównanie glikemii u dzieci jest stosowanie indywidualnych pomp insulinowych. Urządzenie można zaprogramować, aby podawało potrzebne dawki insuliny przez wenflon wkłuty w skórę, bez konieczności robienia zastrzyku. Chory musi tylko mierzyć poziom cukru. Pompa nowej generacji monitorująca poziom cukru kosztuje średnio 11 – 15 tys. złotych. Niestety, żaden z oddziałów NFZ nie refunduje jej zakupu. Rodzice Tobiasza chcą jednak zapewnić swojemu dziecku wyższy standard leczenia. Nawiązali kontakt z firmą Eko-Poldek, zajmującą się przetwarzaniem tworzyw sztucznych. Przez znajomych, szkoły i przedszkola rozpoczęli zbiórkę plastikowych nakrętek po napojach. Za każdy kilogram nakrętek Eko-Poldek płaci złotówkę, pieniądze są przesyłane na konto Fundacji Dorośli Dzieciom w Starachowicach, której podopiecznym jest Tobiasz. Pompa, której potrzebuje Tobiasz kosztuje około 12 tysięcy złotych.

 

Nasze przedszkole z wielką przyjemnością włączyło się w zbiórkę nakrętek dla Tobiaszka, mamy nadzieję ,że chociaż troszkę przyczyniliśmy się do poprawy zdrowia maluszka i na jego twarzyczce będziemy oglądać już tylko piekny uśmiech.